14 sty 2017

Od Maksa c.d Angeliki

Ja: No, no... fajnie - uśmiechnąłem się pod nosem.
Angelika: Jak tam na ćwiczeniach?
Ja: Ciekawie... a u ciebie coś ciekawego się działo?
Angelika: Poza sesją chyba nic 
Pisaliśmy z dobre dwie godziny, później się pożegnałem ponieważ byłem wykończony i chciałem jedynie położyć się już spać.
**Kilka tygodni później**
Obudziły mnie powiadomienia, nieustannie przychodzące na mój telefon. Na początku je olewałem, jednak zaczęły mnie denerwować. Podniosłem urządzenie, odblokowując ekran. 8:01 super... - pomyślałem. Westchnąłem, jakaś dziewczyna do mnie napisała.
Alice: Hej Maks! :)
Ja: Hej... znamy się?
Alice: Trochę tak. Jestem przyjaciółką Angeliki
Ja: Ok... i co w związku z tym?
Alice: Angelika za kilka dni ma urodziny. Razem z Amber urządzamy jej imprezę niespodziankę. Chciałybyśmy aby jedną z niespodzianek byłbyś ty. Dużo razy nam mówiła, że chciałaby się z tobą spotkać...
Ja: W sumie... nie widzę problemu, powiedz tylko gdzie, kiedy i o której
Alice: Super!
Alice: Silchester Norton... - dziewczyna podała dokładny adres, godzinę.
Ja: Silchester? Ona tam mieszka?
Alice: Taaak, a co?
Je: Em... ja też...
Alice: Jesteście genialni... przez tyle czasu nie wiedzieć, że mieszkacie w  tym samym mieście. Brawo haha
Alice: Liczę że się pojawisz naprawdę ;) Przyprowadzić możesz jakiś fajnych kolegów, ale jedynie tych wolnych ;*
Wstałam z łóżka i poszedłem do kalendarza, miało to się odbyć za kilka dni, a więc trzeba już prezent kupić. Poszedłem do łazienki, wziąłem prysznic, umyłem zęby, ogarnąłem fryzurę. Wtedy też przyszło mi powiadomienie o nowej wiadomości, była to tym razem Angelika.
An: Hejka
Ja: Hajo
An: Jak tam?
Ja: W porządku, a u ciebie?
An: Jest ok :)
[...]
An: Dobra miś, ja już muszę kończyć... pa ;c
Ja: Pa :(
An: Daj jeszcze buziaka i przytul mnie mocno na do widzenia ok? ;*
Ja: Ok *Przytula i całuje* ;*
An: <3
Założyłem buty i wyszedłem z domu, idąc do galerii, do jubilera. Wybrałem naszyjnik i misia.
***
Długo na ten dzień czekać nie musiałem. Ogólnie miało zacząć się to o 20, ale przed tym już musieliśmy być w jej domu, aby cała niespodzianka wyszła. O 18 zacząłem się szykować, miałem jeszcze pomóc z ostatnimi przygotowaniami i zgarnąć chłopaków. Wziąłem prysznic, ubrałem się i zaczesałem do góry włosy, jak na co dzień.
PJ125-90J
Znalezione obrazy dla zapytania koszula męska w kratę czerwona
Nakarmiłem jeszcze psy, wyszedłem z domu zamykając drzwi na klucz, zjechałem windą do garażów. Wsiadłem do Auta po czym pojechałem po Matta i Aleksa. [...] Tak jak prosiły dziewczyny, przyjechaliśmy kiedy już impreza się zaczęła. Przed klubem słychać było głośną muzykę. Wyciągnąłem z bagażnika mój prezent dla An, spakowany był w ładnej torebeczce.

Stanęliśmy przy ścianie, zacząłem rozglądać się szukając którejś z przyjaciółek dziewczyny albo jej.

Angelika?