6 sty 2017

Od Angeliki CD Maksa

Obudziło mnie szczekanie. Odruchowo chciałam złapać za telefon i zaczęłam dotykać półki, obok łóżka. Zmarszczyłam brwi z zamkniętymi oczami. Zła podniosłam się, bo nie mogłam znaleźć telefonu. Otworzyłam jedno oko i zorientowałam się, że go nie ma. Chwilę się zastanawiałam i przypomniałam sobie, że przecież mi się zepsuł. Wstałam zmęczona i powędrowałam do łazienki, aby przejrzeć się w lustrze. Otworzyłam całkiem oczy i sięgnęłam po szczoteczkę i pastę. Umyłam zęby i postanowiłam wziąć prysznic, aby bardziej się obudzić. Po prysznicu poszłam się ubrać. Przed drzwiami stał Luka ze smyczą w pysku. Złapałam ją i zaczepiłam za obrożę. Założyłam buty, kurtkę i wyszłam zamykając drzwi na klucz. Kiedy wyszłam na dworze było bardzo zimno. Pochodziłam z Luką pięć minut, bo nawet po tylu minutach chciał już wracać i poszłam zostawić go w mieszkaniu. Potem wyszłam i skierowałam się w stronę centrum handlowego, na szczęście nie było jakoś bardzo daleko. Po około dziesięciu minutach byłam już na miejscu. W dużym budynku było ciepło i mogłam choć trochę się ogrzać. Poszłam do sklepu z elektroniką. Ruszyłam w stronę działu z telefonami. Było ich sporo i z najróżniejszych firm, a także były różne ceny. W oko wpadł mi Huawei (Taki mi radziłaś xD). Nie był drogi, więc go wybrałam. Poszłam do kasy i zapłaciłam za niego. Potem poszłam jeszcze coś zjeść, a gdzieś w centrum był bar. Usiadłam na jednej z ławek i wzięłam zepsuty telefon i wyjęłam z niego kartę. Na szczęście nic się z nią nie stało i przełożyłam ją do nowego. Już po chwili "ogarnęłam go" i wiedziałam prawie wszystko gdzie co jest. Od razu weszłam na internet, aby zobaczyć czy jest Maks. Miałam szczęście, bo był dostępny. Bez zastanowienia się mu odpisałam.
Ja: Przepraszam, że nie odpisałam wczoraj, ale pies tak jakby mi telefon zepsuł :/
Odłożyłam telefon na bok i poszłam coś zamówić. Zerkałam na niego, aby nikt mi go nie ukradł. Nagle zobaczyłam jak się zaświecił i wiedziałam, że to chłopak już odpisał. Po zamówieniu podeszłam do swojego stolika i czekałam, aż będzie moja kolej na dostanie jedzenia, a przez ten czas odblokowałam telefon i przeczytałam wiadomość.

Maks?